Od dawna jednak, przypuszczam, nic jej nie dolega. Ciekawe, artyście - tak przynajmniej wynika z oglądu dzieł eksponowanych w cybergaleriach - modele z trudem mieścili się na podobraziu. Wygląda, że większość z nich z powodu nadobwodu, ale też nieraz i nadwzrostu?
U Greka to nie wizja, tylko mala pracownia i konieczność zwijania płótna w rulon, a potem odwijania na czas malowania , jak skonczył dopiero widział co wyszlo.
Biedne dziecko szczerze mówiąc, czyli jak to niegdyś śpiewano: Sweet child in time, you'll see the line Line that's drawn between good and bad https://www.youtube.com/watch?v=OorZcOzNcgE
No i bardzo dobrze, że zamieniłaś linki, bo ja zamieniłem się w słuch, poddając w wątpliwość Twoje twierdzenia o braku uszu osoby ten link publikującej. :-)
Widzę pewne analogie do konstrukcji piramid... I nie chodzi tylko o to, że się zwęża ku szpicowi, ale i o to, że na wierzchołku zwyczajnie pusto... Kłaniam nisko:)
No jakże pusto? Tam różyczki, koraliczki, kokardeczki, a wszystko dla ozdoby przecież i lepszego wrażenia. Monsignore, śpieszę uspokoić, spodziewany jest niebawem.
Ma powiększone ślinianki - ani chybi jest chora.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Od dawna jednak, przypuszczam, nic jej nie dolega.
OdpowiedzUsuńCiekawe, artyście - tak przynajmniej wynika z oglądu dzieł eksponowanych w cybergaleriach - modele z trudem mieścili się na podobraziu.
Wygląda, że większość z nich z powodu nadobwodu, ale też nieraz i nadwzrostu?
Solidna kobietka! Z takim bicepsem... ;-)))
OdpowiedzUsuń...to ho, ho, jak daleko by zajechała!
OdpowiedzUsuńTetryku, ale może to naprawdę wizja artystyczna taka?
Jak u El Greco, gdzie wszyscy podługowaci?
U Greka to nie wizja, tylko mala pracownia i konieczność zwijania płótna w rulon, a potem odwijania na czas malowania , jak skonczył dopiero widział co wyszlo.
UsuńNie ma to jednak, jak głos z pierwszej ławki :-))).
UsuńPierwszej -- ale w rzędzie pod oknem.
UsuńWizja nie wizja, ten herbatnik (beurre non petit?) jest, uważam, imponujący.
OdpowiedzUsuńpatrzy całkiem jak moja sąsiadka...
OdpowiedzUsuńNo popatrz!
OdpowiedzUsuńW zaistniałej sytuacji idę sobie połazić po ulicach
OdpowiedzUsuńhttps://www.youtube.com/watch?v=oZwEjeCUYlc
I nie obejrzysz naszego ulubionego programu, Anonimowy Sokole?
OdpowiedzUsuńA dzisiaj akurat grają metal.
https://www.youtube.com/watch?v=5YT6Xa2uADU
Metalówa wymiata!!! :D :D :D
OdpowiedzUsuńI te rajstopy!
UsuńBiedne dziecko szczerze mówiąc, czyli jak to niegdyś śpiewano:
UsuńSweet child in time, you'll see the line
Line that's drawn between good and bad
https://www.youtube.com/watch?v=OorZcOzNcgE
Wysłuchać przyszło... i nic nie napisać...
UsuńSkoro tak :-) nie pozostaje nic innego jak wkleić filmik z Bułgarii, co bardziej niż oczywiste
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=HZ3W_yfpCNU
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńBardzo przepraszam, pomyliłam linki.
Usuńhttps://www.youtube.com/watch?v=yD3KEgesFR8
No i bardzo dobrze, że zamieniłaś linki, bo ja zamieniłem się w słuch, poddając w wątpliwość Twoje twierdzenia o braku uszu osoby ten link publikującej.
Usuń:-)
Jak zwykle decydująca okazała się wizja...
UsuńWidzę pewne analogie do konstrukcji piramid... I nie chodzi tylko o to, że się zwęża ku szpicowi, ale i o to, że na wierzchołku zwyczajnie pusto...
OdpowiedzUsuńKłaniam nisko:)
P.S. A Pan Vivaldi na długo wyjechał?
UsuńNo jakże pusto? Tam różyczki, koraliczki, kokardeczki, a wszystko dla ozdoby przecież i lepszego wrażenia.
UsuńMonsignore, śpieszę uspokoić, spodziewany jest niebawem.